Rodado: Quando você marca gols e quando o time vence, é simplesmente ótimo.
Os dois gols de Angela Rodado garantiram à Biała Gwiazda os três pontos na partida contra a Polonia Warszawa.
Dwa gole Angela Rodado zapewniły Białej Gwieździe komplet punktów w meczu z Polonią Warszawa. Co po końcowym gwizdku powiedział bohater klubu zR22?
„Prowadząc 1:0, mieliśmy okazje, żeby strzelić drugą bramkę, i wtedy z pewnością grałoby się nam spokojniej. Ale Polonia – powiedzmy to sobie szczerze – również rozegrała dobry mecz. Nasi rywale nie bali się grać w piłkę i próbowali strzelić gola. W końcu im się to udało. Moim zdaniem grali naprawdę dobrze i był to dla nas bardzo trudny mecz. Na szczęście w samej końcówce mieliśmy tę ostatnią szansę i bardzo się cieszę, że to ja ją wykorzystałem. Wygrywamy, a to było dla nas najważniejsze. Dzięki temu kończymy tę część sezonu z dobrymi wynikami. Teraz trzeba odpocząć, a później naładować baterie, by wrócić w jak najlepszej formie” – powiedział napastnik Wisły.
Po zmianie stron do głosu zaczęli dochodzić goście. Z czego to wynikało?
„Nie wiem, ale czasami, gdy analizujemy to wszystko, widać – sami zresztą to widzicie – że zdarzają się momenty, gdy możemy być szybsi, lepiej grać piłką i przede wszystkim spokojniej robić wszystko, co dzieje się na boisku. Ale czasami rywal również jest szybszy. Musimy o tym pamiętać i wyciągać wnioski, ale trudno się teraz nie cieszyć, bo nawet jeśli nie był to nasz najlepszy mecz, to jednak go wygraliśmy. A tego właśnie potrzebujemy – zwycięstw nawet w meczach, w których nie wszystko układa się najlepiej” – dodał.
„Gdy przypomnimy sobie poprzedni rok i to, ile punktów traciliśmy do lidera oraz w jak trudnej byliśmy sytuacji... Teraz jest mimo wszystko zupełnie inaczej. Ten gol w ostatniej minucie meczu z Polonią był wynikiem pracy całej drużyny, a dzięki niemu odnieśliśmy zwycięstwo. Takie poczucie musi pozostać w naszych głowach na przerwę zimową. Musimy wrócić silni i wiosną podążać tą samą drogą” – kontynuował.
Jedenaście bramek w lidze i dwie w Pucharze Polski to dorobek Angela Rodado. Czy jest zadowolony?
„Oczywiście! To ważna kwestia, bo kiedy strzelasz gole, rośnie twoja pewność siebie. Kiedy strzelasz gole i drużyna wygrywa, jest po prostu świetnie. To dla mnie wyjątkowy czas, ale potrzebujemy też trochę odpoczynku, a później musimy wrócić do pracy ze świeżymi umysłami” – zaznaczył.