Wymiana ciosów i cztery gole w Szczecinie: Remis w meczu Pogoni z Wisłą Kraków
Ostatnie spotkanie 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy na Stadionie im. Floriana Krygiera w Szczecinie dostarczyło kibicom szybkiego tempa i wielkich emocji. Starcie Pogoni z Wisłą Kraków obfitowało w bramki po obu stronach boiska, a wszystkie cztery gole padły w emocjonującej pierwszej połowie. Ostatecznie wracamy do Krakowa z wyjazdowym punktem.
Ostatnie spotkanie 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy na Stadionie im. Floriana Krygiera w Szczecinie dostarczyło kibicom szybkiego tempa i wielkich emocji. Starcie Pogoni z Wisłą Kraków obfitowało w bramki po obu stronach boiska, a wszystkie cztery gole padły w emocjonującej pierwszej połowie. Ostatecznie wracamy do Krakowa z wyjazdowym punktem.
Spotkanie rozpoczęło się dla naszej drużyny od zimnego prysznica. Już w 3. minucie Maciej Wojciechowski zagrał w pole karne, a Musa Juwara uderzeniem po ziemi pokonał Marcela Łubika. Od tego momentu iskrzyło na boisku — już w pierwszych kilkunastu minutach po spięciu żółtą kartkę obejrzał Jordi Sánchez. Wiślacy szybko odpowiedzieli na straconego gola: w 15. minucie Marko Bozić zdecydował się na uderzenie z dystansu, a piłka po rykoszecie od defensora całkowicie zmyliła Valentina Cojocaru i wpadła do siatki.
Radość nie trwała jednak długo, gdyż w 25. minucie Pogoń wyegzekwowała stały fragment gry — po dośrodkowaniu i zamieszaniu w polu karnym, piłkę z najbliższej odległości do bramki skierował Linus Wahlqvist. Biała Gwiazda wykazała się charakterem i szybko odrobiła straty. W 38. minucie w zamieszaniu w polu karnym świetnie zachował się Élie Youan, opanowując piłkę i pewnym strzałem doprowadzając do stanu 2:2.
W drugiej połowie mecz był niezwykle zacięty, a sędzia musiał sięgać po kolejne napomnienia (żółtą kartką ukarany został m.in. Maxence Maisonneuve). Kapitalną interwencją wykazał się Marcel Łubik, ratując nas przed stratą gola po groźnym uderzeniu Nsame. Z drugiej strony groźnie uderzał z dystansu James Igbekeme, a w samej końcówce zwycięstwo Białej Gwiazdzie mógł zapewnić Marko Bozić, którego mocny strzał z dystansu zatrzymał się dopiero na słupku bramki gospodarzy.
Mimo apetytu na pełną pulę, wracamy ze Szczecina z wyjazdowym punktem, szanując go, pokazując charakter i potrafiąc dwukrotnie odrobić straty w starciu z wymagającym rywalem.
Pogoń Szczecin - Wisła Kraków 2:2 (2:2)
Musa Juwara 3', Linus Wahlqvist 25' - Marko Bozić 15', Élie Youan 38'
Pogoń: Cojocaru - Wahlqvist (46' Ali), Keramítsis, Willen, Léo Borges - Juwara (60' Čurlinov), Dziczek, Ulvestad, Wojciechowski (83' Acosta), Mukairu (72' Grosicki) - Nsame (60' Čuić).
Trener: Óscar García.
Trener: Óscar García.
Wisła: Łubik - Giger, Uryga, Grujčić (72' Maisonneuve), Krzyżanowski - Youan (72' Rodado), Igbekeme, Duda, Ertlthaler (81' Kuziemka), Bozić - Sánchez (81' Guillemenot).
Trener: Mariusz Jop.
Trener: Mariusz Jop.
Żółte kartki: Keramítsis (14'), Dziczek (86'), Grosicki (89') - Sánchez (11'), Maisonneuve (73').
×
‹
›
Poprzedni post
Oświadczenie Klubu Piłkarskiego TS Wisła Kraków S.A.
Następny post